Epickie podjazdy, fantastyczne miejsca, włoskie espresso …

Niesamowite przygody, fantastyczne widoki, epickie podjazdy, wspaniałe towarzystwo … tak w skrócie wyglądał 7 dniowy wyjazd do Bormio we Włoszech. Trip zorganizowaliśmy dla grupy chłopaków z Świecia.

Plan był bardzo prosty i konkretny. Mieliśmy zaliczyć najpiękniejsze przełęcze dostępne w okolicy Bormio: Stelvio, Gavia, Mortirolo, podjazdy pod Bormio 2000 i jezioro Cancano.

Większość dni jak na koniec września, zaskoczyła nas słoneczną pogodą. Całodniowe jazdy rozpoczynaliśmy po śniadaniu około 9/10 godziny. Zabieraliśmy prowiant do kieszeni, dodatkowe kamizelki, nogawki, rękawki i w drogę. Najczęściej ponad 6 godzin w siodle. Powrót do apartamentu z reguły po godzinie 16 i szybkie uzupełnianie węglowodanów. Później czas na wspólne wyjście do miasteczka. Każdy dzień był inny, z nowymi wspomnieniami i mnóstwem fotografii. Kręciliśmy kolejne kilometry tylko dla przyjemności, bez napinek, bez ścigania, każdy swoim tempem. Na szczycie zawsze czekaliśmy na siebie a wypić włoskie espresso i zaplanować kolejne etapy, uzależnione od sił i pogody.

Zaliczyliśmy praktycznie wszystko czego oczekiwali chłopaki. Zabrakło nam dobrej pogody aby całą grupą podjechać pod Livigno. Ale trzeba mieć powód aby tam jeszcze kiedyś wrócić. Miejsce to zaraża, staje się mocnym przeżyciem, które nie sposób stłumić. Wraca i atakuje wszystkie zmysły, drąży nieubłaganie 🙂

Po powrocie dostaliśmy wiadomość aby zaplanować kolejny wyjazd na rok 2018. Dla nas oznacza to, że spełniliśmy oczekiwania kolarskich pasjonatów. I tym razem mamy wybrać jakieś epickie trasy Europy dla miłośników dwóch kółek.

Poniżej kilka fotografii z wyjazdu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s